niedziela, 11 listopada 2012

Rozdział 13

Amy

To pierwszy raz, kiedy Meg wyjechała na tak długo. Już ogarnęłam mniej więcej dom i zawiesiłam plakat powitalny. To nie był mój pomysł, tylko Natt. To teraz tylko popcorn i chipsy do misek, ciastka na talerz, napoje na stół i pozostanie mi tylko zanieść to wszystko do salonu. Aa, no i jeszcze muszę zrobić spaghetti. Usłyszałam dźwięk nowej wiadomości. To pewnie Natalie! Tylko gdzie ja dałam telefon... No tak, jak zwykle nie wiem gdzie go zostawiłam.. Zaczęłam przeszukiwać salon, a następnie mój pokój. No cóż, chyba go nie znajdę.. Lepiej dokończę przygotowania. Poszłam do kuchni i otwarłam lodówkę, aby wyciągnąć coca-colę... gdy zobaczyłam, że na najwyższej półce leży mój telefon! Zdziwiłam się jak on się tam znalazł. Dobrze, że nikt nie widział mojej miny, bo musiałam śmiesznie wyglądać, stojąc przed otwartą lodówką z otwartą buzią, jakbym tam eskimosa znalazła.. Wzięłam telefon do ręki i zobaczyłam dwie nowe wiadomości. Obie od Natt. "Jestem już na lotnisku i czekam na Meg :) Odezwę się jak już będzie ze mną Xx." A druga brzmiała tak: "I jak, już wszystko gotowe? Ja i Meg jesteśmy jeszcze na lotnisku, ale zaraz przyjedzie taksówka :)" Odpisałam jej szybko, że już prawie skończyłam i odłożyłam telefon na stolik w salonie, żeby nie musieć go znowu szukać. Żeby umilić sobie czas podczas robienia spaghetti, puściłam sobie płytę Kings Of Leon.

Natalie

- A Ty Natalie też jesteś tancerką? - spytał Liam. - Tak, jestem - odpowiedziałam. - Tańczymy razem w teledysku Jessie J- dodała Danielle. - Właśnie, i tam się spotkałyśmy - Bardzo się z tego cieszę, bo od razu Cię polubiłam - powiedziała Danielle - od razu się uśmiechnęłam słysząc te słowa - I wzajemnie. - A ta wasza przyjaciółka czym się zajmuję? - wyskoczył Harry - Amy? Jest modelką - odpowiedziała Meg - Oo, modelka. Czy ja mówiłem, że lubię modelki? - Harry, a Ty tylko o dziewczynach- skwitował go Liam, a reszta zaczęła się śmiać. - To co, wracamy już do domów? - spytał Louis - Kiedyś trzeba - powiedziała Danielle. - My też już wracamy.

*Po kilku minutach pod lotniskiem*

Meg

-Musimy się jeszcze kiedyś spotkać! - powiedziała Natalie - Z Danielle nie będę miała problemu, bo widzimy się na próbie, ale wszyscy razem musimy iść na jakąś imprezę - Oczywiście - powiedział Niall - Ale wiesz, żebyśmy się umówili będę potrzebował Twojego numeru. I Twojego Meg. - Już Ci podam - odezwała się Natalie - Wpisz mi go w IPhonie - Jasne - Jeszcze Ty Meg! - Już, już - wpisałam mu mój numer. - Ej, ja też chcę ich numery! - krzyknął Harry - Spokojnie, Niall Ci poda - uśmiechnęłam się. - No to do zobaczenia dziewczyny! - powiedział Louis i przytulił mnie i Natt. Po nim podeszła do nas Eleanor i też się pożegnała. Później pożegnałam się z Harry'm, Niall'em, Liam'em i Danielle. Na koniec został mi Zayn.  Ruszyłam w jego stronę. Zobaczyłam, że przygląda mi się z uśmiechem na ustach. - To do zobaczenia Zayn - Mam nadzieję, że już za niedługo - odpowiedział. Przybliżał swoją twarz do mojej, patrząc mi prosto w oczy, a ja dałam mu całusa w policzek na co się zaśmiał.

Natalie

Wszyscy zaczęli się żegnać. Najpierw podeszła do mnie Danielle z Liam'em. - Już nie mogę się doczekać prób do teledysku! - Ja też, będzie świetna zabawa! - powiedziała Dan. To do następnego spotkania!- Paa! - dodał Liam - Paa - odpowiedziałam. Później podeszłam do Zayn'a, żeby się z nim pożegnać, a on mnie przytulił. Tak samo Harry i Louis. Na końcu podeszłam do blondasa, który stał z boku i przyglądał się wszystkim uważnie. - Fajnie było Cię poznać Niall - Cała przyjemność po mojej stronie - Bardzo lubię waszą piosenkę. Jest naprawdę świetna! - Cieszę się, że Ci się podoba - uśmiechnął się. - Wiesz, chciałem Ci coś powiedzieć.. - Tak? - Bo.. -  Natt, nasza taksówka już jest! - krzyknęła Meg. - Sekundka, już idę! - Co chciałeś mi powiedzieć? - zwróciłam się do Niall'a. - Już nic. - No powiedz - Po prostu chciałem spytać czy nie poszłabyś kiedyś ze mną na miasto, żeby coś zjeść albo coś.. - Z wielką chęcią! - Ale teraz muszę już niestety iść.. Paa Niall! - przytuliłam się do niego - Do zobaczenia Natalie! - krzyknął chłopak, gdy już szłam w stronę taksówki.

------------------------------------------------
Jestem, jestem! Przepraszam, że dopiero teraz. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i zapraszam do czytania! Aa, chciałam jeszcze poprosić o komentarze :) Do zobaczenia, albo raczej do następnego rozdziału :D x

10 komentarzy:

  1. Rozdział jest boski ! Czekam na następny !

    OdpowiedzUsuń
  2. super opowiadania! mam nadzieję że będą częściej:) I że będzie więcej o Harrym;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne opowiadanie < 3 zapraszam do siebie :http://onestoryoneloveonedirection.blogspot.com/ :D
    liczę na komentarze . ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. TO JEST THE BEST! ALE SUPER, ZACZĘŁAM CZYTAĆ I JUŻ DALEJ I DALEJ <3 OZESZ MNIE FOLLOWNĄC ( @LWWY_PL ) DZIĘKUJE I SIE ODWDZIECZE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super blog czekam na następny rozdział :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo...chciałabym byc na miejscu Meg!! Ej, nie myslałas zeby wydac ta ksiazke?? Pozdraiam xx

    OdpowiedzUsuń
  7. A Nail oczywiscie tylko o jedzeniu..xdd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz :) To dla mnie naprawdę bardzo ważne, że wyrażacie swoją opinię i podsuwacie pomysły :) I proszę o więcej komentarzy - ja nie gryzę! :D Kocham Was! <3